| < Lipiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            
RSS
piątek, 26 maja 2017

 

Jedzenie

Pierwszy posiłek:
- dwie małe kanapki z chleba pełnoziarnistego żytniego, sera żółtego i ketchupu (tak, ketchup z cukrem w składzie...)
- kubek yerby

Drugi posiłek:
- dwie małe kanapki (ten sam chleb co rano) i masła orzechowego (w składzie 100% orzechów)
- kubek wody

Trzeci posiłek:
- dwa kawałki pizzy (ach, ta silna wola!) ze szpinakiem, serem pleśniowym i papryką
- dwa piwa z pigwowym sokiem (nawet nie mam wyrzutów sumienia ;P)

Czwarty posiłek:
- kolejne dwa kawałki wyżej wymienionej pizzy
- zielona herbata
- szklanka wody

 

Trening

16 min. interwałów na orbitreku. Nie mam siły - ból brzucha i rozkładające mnie powoli przeziębienie nie dają żyć. Ale może wieczorem będę się czuła chociaż trochę lepiej, to coś porobię.
Edit: Samopoczucie nadal średnie, a po dwóch piwach i pizzy o bieganiu to sobie mogę pomarzyć :)

15:16, watashinoaisuru
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 25 maja 2017

Miałam zamiar usunąć wszystkie poprzednie wpisy i zacząć całkowicie od nowa, z "czystą kartką". Ale teraz tak sobie myślę, że nie ma sensu udawać, że poprzedniego pięciomiesięcznego przestoju nie było. Bo był. Przez pięć miesięcy nie ćwiczyłam a mój sposób żywienia pozostawiał sporo do życzenia. Nie jest mi z tym fajnie.

Dziś zaczynam od nowa :)

Nie łudzę się, że będę  się odżywiać "zdrowo". Póki co wywalam z diety słodycze (będę jeść tylko od okazji), mocno ograniczam alkohol (wino śliwkowe :(), wywalam wszelkie chipsy, prażynki, pizza tylko od wielkiego dzwonu. Ograniczenie co do chleba i makaronów.
I od tego zaczynam zmianę jeśli chodzi o jadłospis ;)

Trening:

Nieśmiało zaczęłam powrót do aktywności od orbitreka - 37 min. marszo-biegów z rana

Co dziś jadłam:

(Przypominam, że to tylko moja lista, której sporządzenie ma na celu moją większą samokontrolę i poczucie odpowiedzialności za każde nadprogramowe ciastko. To NIE JEST zdrowe odżywianie - ani jeśli chodzi o produkty, ani ich ilość).

Pierwszy posiłek:
- kubek herbaty ekspresowej z dzikiej róży ze świeżym imbirem i cytryną
- porcja kaszy jaglanej z pieczarkami, szpinakiem, przyprawami, z dodatkiem jogurtu naturalnego
- półlitrowa szklanka wody

Drugi posiłek:
- porcja kaszy jaglanej z pieczarkami, szpinakiem, przyprawami, z dodatkiem jogurtu naturalnego
- filiżanka czarnej kawy, bez dodatków

Trzeci posiłek:
- pół jabłka (czasem trzeba się dzielić jedzeniem z domownikami :D)
- yerba mate

Czwarty posiłek:
- po raz kolejny moja kasza ze szpinakiem i pieczarkami (tak, dziś jestem monoposiłkowa ;D)
- drugi raz zalana yerba mate (muszę w końcu sprawdzić w jakiej temperaturze powinno się ją parzyć i ile razy można zalewać :D)

 

15:10, watashinoaisuru
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 09 stycznia 2017

>>> Trening

Po wczorajszym leniwym dniu wracam do ćwiczeń :)

Dziś zrobiłam trening bez obciążenia. Na pierwszy ogień poszedł filmik z kardio: https://www.fitnessblender.com/videos/cardio-kickboxing-and-bodyweight-cardio-workout-fat-burning-intervals, później dobiłam się treningiem na górne partie ciała: https://www.fitnessblender.com/videos/10-minute-no-equipment-upper-body-workout-complete-upper-body-workout-without-weights, a całość zakończyłam stretchingiem (jak zwykle trochę pozmienianym na własne potrzeby :D) bazującym na tym filmiku: https://www.fitnessblender.com/videos/cool-down-workout-cool-down-stretching-routine. Niby nie aż takie męczące, niby nie aż tak długi trening, ale powiem szczerze, że łapy mi drżały przez kolejne kilka godzin po zakończonych ćwiczeniach :D Także dobrze się bawiłam :)

>>> Posiłki

1. Śniadanie
- dwie kanapki z jajkiem i ketchupem (bieda z warzywami w domu :D)
- kubek wody

2. Drugie śniadanie
- cholerne czekoladki (dlaczego, ach dlaczego leżały otwarte na stole?? No kto je tam położył? :o)
- kubek zielonej herbaty

3. Obiad
- sałatka z makaronem pełnoziarnistym żytnio-pszennym, jajkiem, ogórkiem kiszonym, jogurtem naturalnym
- sok malinowy od babci z wodą x 2 kubki :)

4. Podwieczorek
- sałatka z wcześniej
- kubek wody

5. Kolacja
- grzaniec z wina :P

23:05, watashinoaisuru
Link Dodaj komentarz »
sobota, 07 stycznia 2017

>>> Posiłki

1. Śniadanie
- 2 kanapki z serkiem ziołowym Piątnicy, szpinakiem i sosem miętowym
- kubek herbaty zielonej

2. Drugie śniadanie
- słodycze :(
- kubek zielonej herbaty

3. Obiad
- 1,5 jabłka
- sałatka z tortellini, szpinaku, kiełków, sosu miętowego, fety x 2 talerze ;)
- kubek czystku

4. Podwieczorek
- talerz sałatki z wcześniej
- kubek Muszynianki

5. Kolacja

>>> Trening

Dziś trening z obciążeniem na dolne partie. Bardzo na dziko - wymyślany na bieżąco. Hantle ok. 4-8kg lub obciążniki na kostki (zależnie od ćwiczenia) + oczywiście stretching na koniec. Całość trwała przez 9 piosenek z tej playlisty: https://www.youtube.com/playlist?list=PLtWTciMTNXdvP-s38ZjmyF7uqL6lOG1lO :) Dobrze mi się ćwiczyło z tą muzyką.

20:48, watashinoaisuru
Link Dodaj komentarz »
piątek, 06 stycznia 2017

>>> Posiłki

1. Śniadanie
- banan
- kubek wody

2. Drugie śniadanie
- kubek zielonej herbaty wiśniowej
- 2 bułeczki z ciasta francuskiego z serem pleśniowym
- 2 bułeczki z ciasta francuskiego ze szpinakiem i fetą

3. Obiad
- 2 albo 3 bułeczki z wcześniej ze szpinakiem :)

4. Podwieczorek
- kubek wody
- bułeczka ze szpinakiem

5. Kolacja

>>> Trening

Dziś trening z obciążeniem górnych partii :) Znów FitnessBlender, tym razem ten: https://www.fitnessblender.com/videos/kellis-upper-body-workout-for-people-who-get-bored-easily-arms-shoulders-upper-back a po nim dodatkowo 14 minut jogo-stretchingu całego ciała. Mięśnie się cieszą :) A ja razem z nimi. Tym razem nie zasnęłam przed treningiem :D Sukces!

17:25, watashinoaisuru
Link Komentarze (2) »
czwartek, 05 stycznia 2017

 

Muszę dodawać wpisy codziennie, a nie raz na dwa dni, bo później widzę, że mam bałagan w kalendarzu :( Także lepiej dodać wpis z rana taki niedokończony, a później tylko go edytować na bieżąco w ciągu dnia.

Zakwasów ciąg dalszy. Moje nogi i tyłek czują, że żyją :P Tylko gorzej z poruszaniem się. Dlatego z rana zrobiłam godzinny spacer, tak na rozruszanie mięśni. Teraz jest trooochę lepiej. Moje bidne blizny po mikrourazach mięśni zaczynają się uelastyczniać :D Także wszystko jest na swoim miejscu.

>>> Posiłki

1. Śniadanie
- dwa banany

2. Drugie śniadanie
- dwie kanapki z chlebem żytnim, serkiem Piątnicy ziołowym, gotowanym schabem, sosem miętowym i mnóstwem świeżego szpinaku (ok. 4 listków na jeden kęs kanapki :D)
- kubek senchy

3. Obiad
- bigos dziadkowej roboty :)
- pół pity
- kubek wody
- jabłko

4. Podwieczorek
- kubek wody
- 5 czekoladek :(

5. Kolacja
znów bez kolacji :(

>>> Trening

 Dziś bez treningu jako takiego. Z rana zrobiłam ten godzinny spacer, w ciągu dnia przebiegłam się chwilę z psem po śniegu, a wieczorem porozciągałam się jakiś kwadrans. Na tyle, na ile byłam w stanie się ruszyć. I zasnęłam o dwudziestej, zanim zdążyłam poćwiczyć coś więcej :D

cdn.

10:00, watashinoaisuru
Link Dodaj komentarz »

>>> Posiłki

1. Śniadanie
- dwie kanapki z chlebem żytnim, serkiem ziołowym Piątnicy, gotowanym schabem, sosem miętowym z wczoraj i świeżym szpinakiem
- kubek herbaty zielonej

2. Drugie śniadanie
- banan
- pół pomelo

3. Obiad
- 1/3 pomelo
- kebab w pitcie i z surówką z czerwonej kapusty, ogórków kiszonych i oliwy z oliwek plus sos miętowy z wczoraj :) Wszystko domowej roboty :)

4. Podwieczorek
- kawałek pomelo
- pita z sosem miętowym i ogórkiem kiszonym :)
- dwa kubki wody

5. Kolacja
----

>>> Trening

Dziś znów trening z fitnessblender. Najpierw na rozgrzewkę filmik ten: https://www.fitnessblender.com/videos/3-day-flexibility-challenge-day-2-pilates-yoga-blend-for-flexibility-and-toning a później dobiłam się kolejnym: https://www.fitnessblender.com/videos/bikini-body-pilates-27-minute-butt-thigh-and-abs-pilates-workout. Na koniec zrobiłam 5 min. stretchingu i 5 min. rolowania na rollerze z Lidla (który kupiłam dwa dni temu). Nie mam siły się ruszyć :) Jutro albo zrobię górne partie ciała, albo potruchtam na orbitreku. Moje nogi mają już dość ;)

09:46, watashinoaisuru
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5